Kto będzie uczestniczył w Debacie ZapytajPremiera.pl?
W sieci trwa wciąż dyskusja na temat kto powinien pojawić się na debacie ZapytajPremiera.pl, kto najlepiej będzie reprezentował sprawy internautów oraz kto najlepiej przedstawi stronie rządowej problemy związane z internetem w Polsce.
Zgłoszenia i propozycje od internautów to wciąż sprawa otwarta i cały czas można zgłaszać swoje kandydatury (lub osób które powinny się pojawić na tej debacie) w tym miejscu. Tutaj natomiast opisane są zasady i sposoby zadawania pytań do strony rządowej.
Nie wyobrażam sobie aby w debacie o polskim internecie zabrakło głosu organizacji pozarządowych związanych z internetem. Na początku tygodnia organizacje wymienione poniżej otrzymają oficjalne zaproszenia z Kancelarii Premiera. Będą to przedstawiciele tych organizacji, które podpisały się pod tym listem do Premiera, czyli:
- Polskie Towarzystwo Informatyczne,
- Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji,
- Fundacja Nowoczesna Polska,
oraz przedstawiciele organizacji, które podpisały się pod tym listem otwartym do polskiego rządu:
- Fundacja Nowoczesna Polska,
- Internet Society Poland,
- Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich,
- Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego,
- Fundacja Panoptykon,
- Związek Pracodawców Branży Internetowej,
- Stowarzyszenie Wikimedia Polska,
- Helsińska Fundacja Praw Człowieka,
- Fundacja Projekt Polska,
- Instytut Prawa i Społeczeństwa.


Maciek, sorry, ale idziesz na dno. Po kiego grzyba ogłaszasz: ZAPRASZAM BLOGERÓW DO ZGŁASZANIA PYTAŃ I CHĘCI UCZESTNICZENIA W SPOTKANIU Z PREMIEREM?
Moje przypuszczenia nie były bezpodstawne. Bycie fanem mediów przypomina mi nieco bycie uliczną dupodajką. MSPANC.
No faktycznie, mając na myśli blogerów na Twoje podobieńśtwo, to faktycznie lepiej nie zapraszać na jakąkolwiek konstruktywną decyzję.
udział blogerów i internautów w dalszym ciągu aktualny, również pytania – nie wiem skąd te emocje i po co mnie obrażasz. Nie napisałem , że nie będą mieli wstępu i możliwości uczestnictwa w debacie, organizacje pozarządowe będą RÓWNIEŻ uczestniczyły w tej debacie, a nie ZAMIAST. Dlaczego tyle jest złej woli i niepotrzebnego nadymania się przed tym spotkaniem?
nie udawajmy, beda przedstawiciele organizacji i wszystko. ludki piszące w sieci bedą mogły zadawać pytania on-line ;)
No? I gdzie ci blogerzy?
Dalej nie widzę…
Jest środa, spotkanie w piątek, i ciągle nie wiadomo czy jakiś internauta spoza organizacji pozarządowych w ogóle tam będzie.
Czekamy.
@Rafi .. wszyscy wiedzą że jesteś niewykształconą internetową szmatą … taka doda internetu … z małym hujem
@ Rafi
Z takimi tekstami to do rynsztoka, na normalna kulturalna "imprezkę w remizie na wiosce" cie zabrać nie mnożna bo chały i kwasu możesz narobić a co dopiero na spotkanie w tak ważnej sprawie. Opanuj się, to ze głośno wrzeszczysz (nie w temacie tylko na Maćka) wcale nie przysłuży się sprawie. Zaczynam wręcz sądzić, że jesteś jakimś trollem nasłanym przez kancelarię premiera żeby dym na tej stronie robić. Daruj sobie!
@RAFI
A skąd ta zawiść?
Nie rozumiem jednej rzeczy. Dlaczego na liście organizacji, które są zaproszone, widnieją takie, których celem statutowym nie jest działalność związana z blokowaniem stron w Internecie? Czy oby te pozarządówki nie zapomniały o tym, że organizacje pozarządowe nie powinny brać udziału w przedsięwzięciach odbiegających od ich działalności? A mamy sytuację, gdzie bierze się udział wszędzie tam, gdzie bije się medialną pianę i można zaistnieć. Prócz NGO-izacji to następny problem organizacji III sektora.
Eh Rafi, co ty se myslales, przeciez on juz jest na wyzszym stopniu podlizywactwa. Blogerow wydymal, zeby mu zrobili reklame. Dlatego o tym u siebie nie pisalem, uwazam ze z niego taki fan jak z gadziny ekspert, guzik sie zna, a napisze wszystko co chcesz za paczke dropsow. A poza tym to jego tak roluja, ze mozesz sie tylko smiac z tego jak on mysli, ze to z szacunku.
Btw frost widzisz zawisc w komencie rafiego? Ty to musisz miec gosciu hejta, ale widac po zdjeciach jak ludzi nienawidzisz, pewnie sie wryjesz na ten konference na biednego misia, a mediafan sie zgodzi, bedzie mial lepszy pr.
podlinkuj ten tekst, chętnie przeczytam
@Rafi @Tomek jak chcecie jeszcze jakieś błyskotliwości przemycić to się pospieszcie, bo mama o 22 wyłącza komputer i będzie sprawdzać, czy tornisterek spakowany i lekcje odrobione.
bobiko: mniej na emocjach. Więcej z głową i rozumem.
Frost: pozwól, że jeśli chodzi o zawiść, to odsyłam do komentarza Tomka, z którym trudno się nie zgodzić.
A to nie jest tak, że Cię zazdrość zżera ? atakujesz już kolejną osobę z blogosfery nie licząc się z konsekwencjami. Póki co, nie widzę argumentów jakoby Maciek sprzedawał się za byle co. Podaj argumenty, wtedy zacznie się rzeczowa dyskusja bo póki co, to TY lansujesz się (od strony negatywnej) jako niezależne GURU z innej planety – nie narzekam, bo czasem piszesz bardzo rzeczowo.
http://stopustawkom.pl/prawo.htm
@ czytelnik nie sadze by byla jakakolwiek organizacja, ktora ma w misji zapobieganie wprowadzaniu w Polsce cenzuru, byc moze dlatego, ze nikomu sie to nie miesci w glowie. Moja fundacja ma w statucie promowanie wykorzystania zaawansowanych technologii. Jestem gleboko przekonany, ze podpisanie sie pod tymi listami calkowicie miesci sie w naszej dzialalnosci statutowej.
A ja mam na celu wyeliminowanie nie tylko cenzury, ale również takich praw, które zagrażają neutralności sieci. Nie mniej jednak wiem dlaczego Blackout Europe Polska nie ma na liście i nie zostanie zaproszona, bo my nie mamy zamiaru negocjować z Premierem, tylko żądać. Tak czy siak wszystko się okaże po, ja tak będę nie zależnie od wszystkiego, może mnie nawet zatrzyma policja (będzie jak pokazać mediom co rząd myśli o ludziach walczących z cenzurą).
Jak to nie zostanie zaproszona?
Uroczyście zapraszam BalckoutEuropa na spotkanie :D
Jak Wy nie chcecie gadać to kto ma gadać? Jak nie chcecie gadać to co zamierzacie robić, akcje dywersyjne?
Normalnie, nie została zaproszona, bo i po co?! Organizator jak premier wie lepiej i zaprasza Fundację Instytutu Rozwoju Regionalnego,
Panie Jarku. Proszę wybaczyć ale cel statutowy "wykorzystywanie zaawansowanych technologii" raczej nie ma wiele wspólnego z cenzurą w sieci. Podobnie jak takich celi nie ma np. Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej, Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego, inne. Zawsze można tłumaczyć na wiele sposobów, że takie czy inne działanie da się naciągnąć, podciągnąć pod statut. Niestety tak być nie powinno. Organizacje pozarządowe powinny się zajmować własnymi działkami a nie tymi, na których robi się jakąś medialną burzę. To psuje wizerunek takich szacownych organizacji jak Pana i śmiem twierdzić, że działa na szkodę wiarygodności w ogóle fundacji czy stowarzyszeń. Od niedawna śledzę, może jakiś tydzień, całą sprawę i jestem przerażony tym co powyższi sygnatariusze listów wyprawiają.
KM! Jak nie zamknales listy to po co ja oglaszasz mediafan i tylko ludzi wkurzasz. to jest wlasnie ten caly twoj profesjonalizm. Ide spac bo jest po 22 i mama mi sie zabronila denerwowac.
@ RAFi i Tomek:
Panowie, nie wiem czemu wsiadacie na Maćka. Należy mu się raczej flaszka za to, że dość długo drążył temat takiego spotkania i że do spotkania dochodzi. Owszem, KPRM stawia warunki i należy wobec nich stosować zasadę ograniczonego zaufania. Tak na wszelki wypadek ;)
Słusznie, że na spotkaniu będą przedstawiciele organizacji pozarządowych. Mają większą wiedzę od przeciętnego bloggera, a i stoi za nimi autorytet organizacji. IMHO na nich lista powinna być zamknięta, a indywidualni bloggerzy powinni zaczekać na kolejne spotkanie.
Nie oszukujmy się — w polskim blograjdołku jest raptem parę osób, które na takiej debacie mogłyby coś sensownego powiedzieć. Większość wykorzystałaby jedynie okazję do autolansu. Poza tym im więcej osób, tym gorsze warunki dyskusji i tym mniejsze szanse na dialog.
Tak w temacie liczebności, Maciek byleś w sali Świetlikowej ile tam można pomieścić osób bez ścisku?
na moje oko to z 50 osób wejdzie…
No nie wiem jak wy, ale ja tu nie widzę kogoś, kto by mnie reprezentował. Jeżeli okaże się, że nikt z rozmówców nie będzie reprezentował stanowiska większości internautów to od razi mówię, że zrobi się dużo większa zadyma niż była do tej pory, a ci, którzy zaczną negocjować z rządem zamiast powiedzieć "nie cenzurze" polecą razem z Tuskiem.
Nie zakładam niczego z góry, bo fakt, że byłoby to nie fair: ale chcę, żeby wszyscy dyskutanci pamiętali, że reprezentują miliony internautów, którzy nie chcą ograniczeń wolności słowa i nie dają na to przyzwolenia. Dyplomacja dyplomacją, rozumiem, rozmawiać należy, ale oczekuję, że okażecie panowie jaja wielkości kokosów na palmie. I będziecie mówić jako prawdziwi Reprezentanci Narodu, a nie goście na audiencji u króla, którzy przyszli po prośbie prosić o zmiłowanie.
We are watching you…
Cześć Martin, zakładam że się zgłosiłeś? Przecież nie może tam zabraknąć barda RP!
I jedna sprawa, albo dostaniemy swoje po tej debacie albo… PO przegra wybory. Proste musimy byś "upierdliwi" i wytrwali. Jeśli ta cała debata okaże się picem na wodę to parafrazując peje… wiecie na kogo nie głosować!
Panowie można się nie zgodzić z organizacją, jak mogłaby wyglądać, ale wycieczki osobiste i obrażanie Maćka to już duża przesada. Nie zasłużył na to. Łatwo jest krytykować, gorzej coś zaproponować. Pozdrawiam
Monika Olejnik: Wybiła 10. tak, że musimy kończyć, jeszcze na koniec się spytam czy internauci, zgodzi się pan z internautami na to żeby nie blokować stron, internauci uważają, że to jest prewencja, czyli właściwie prezydent Kaczyński nie powinien podpisać ustawy hazardowej.
Donald Tusk: Oczywiście, że – jak będę rozmawiał, umówiłem się z tymi, którzy będą chcieli ze mną o tym rozmawiać, ale po to żeby wytłumaczyć, że oczywiście będziemy reagowali wtedy, kiedy na stronach internetowych pojawiają się działania ewidentnie przestępcze. Więc wolność Internetu tak, będę chciał znać ich, poznać stanowisko wszystkich, którzy troszczą się o wolność Internetu, ale nie wolność dla przestępców pedofilów i dla przestępców, którzy używają Internetu do oszustw finansowych.
i wszystko jasne, Premier ma nas w dupie – źródło: http://www.radiozet.pl/Programy/7-Dzien-Tygodnia/...
znowu filtr?
@BlackoutPolska: filtr antyspamowy właściwie jest wyczulony głównie na Twoje komentarze, nie wiem co jest tego przyczyną, pewnie swoją stronę promujesz na siłę gdzie popadnie, wklejasz i rozsyłasz swoje linki wszędzie itp i antyspam jest wyczulony. Na przyszłość – jak wkleisz komentarz i on się od razu nie pojawi, to się nie denerwuj i nie zarzucaj mi cenzury i nie wklejaj go ponownie, daj mi chwilę, żeby wyciągnąć go ze spamu, bo nie siedzę przy sieci non stop, ok?
Akurat stronę BlackOut Polska intensywnie promowali swego czasu sami Internauci ze względu na populalność akcji, które ta organizacja organizowała. Filtry antyspamowe czasem nie działają dobrze i usuwają takie strony. Podobnie zrobił m.in. filtr Gadu-Gadu, który zablokował w maju linki do strony akcji "Stop cenzurze" – tu wyjaśnienie: http://stopcenzurze.wikidot.com/cenzuragg
Dzięki Michuk za przypomnienie, zapomniałem o tym incydencie. Tak czy siak nie zamieszczam linków byle gdzie i od tak sobie, zobacz sieć, ile tego jest. To wszystko od Kwietnia wrzucają Internauci, a ja staram się tylko informować. Tak czy siak, uważam,że na WP są dobre filtry, tylko trzeba wiedzieć jaki zastosować, a po kimś kto mianuje się specem od blogów spodziewał bym się innego podejścia, niżeli tylko kpienie i obrażanie innych.
nie wkleiłem linku do swojej strony, nawet nie mam w opcjonalnych, dodałem tylko wypowiedź premiera u Olejnik…
obowiązkowo Vagla powinien brać w tym udział…
Jako członek zarządu Piotr „VaGla” Waglowski będzie reprezentował stowarzyszenie Internet Society Poland.
Stowarzyszenie Internet Society Poland będzie najprwadopodobniej reprezentował Marcin 'Saper' Cieślak
Ok – właśnie pan Tusk nazwał mnie obrońcą pedofilów i przestępców:
"Więc wolność Internetu tak, będę chciał znać ich, poznać stanowisko wszystkich, którzy troszczą się o wolność Internetu, ale nie wolność dla przestępców pedofilów i dla przestępców, którzy używają Internetu do oszustw finansowych"
Czy ktoś ma jeszcze złudzenia po takiej wypowiedzi, że Tusk naprawdę chce rozmawiać? Skoro zakłada, że żądamy wycofania się z pomysłu Rejestru Stron Zakazanych dlatego, że jesteśmy obrońcami pedofilów – to gdzie tu jakakolwiek dobra wola i chęć zrozumienia???
Kto chce z nim jeszcze rozmawiać po takich słowach? I o czym – pytam?
Przypilnuję, żeby każdy kto nie chce wprowadzenia cenzury w Internecie dowiedział się, że Tusk nazwał go obrońcą pedofilów.
Rozumiem, że rozmawiać należy, ale jak trzeba być naiwnym, żeby po takiej wypowiedzi spodziewać się, że Tusk w ogóle bierze pod uwagę wycofanie się ustawy? Przecież teraz jasno pokazał, że się nie wycofa i powiedział, że rozmawiać chce tylko o szczegółach ustawy, ale nie o jej wycofaniu!
Jeżeli wierzycie, że jest sens o tym rozmawiać – OK.
Ale jeżeli nie wierzycie, że Tusk będzie chciał rozmawiać o wycofaniu się z Rejestru Stron Zakazanych, to wycofajcie się z rozmów.
Jeżeli po tak obraźliwej, poniżającej sugestii, że tylko obrońcy pedofilów walczą o wycofanie się z Ustawy, po tym jak dał do zrozumienia, że o wycofywaniu się rozmawiać nie będzie, chcecie dalej z nim rozmawiać, to ja już was naprawdę nie rozumiem.
"Obrona demokracji jest niewdzięcznym zajęciem, ponieważ wielokroć powoduje,
że staje się w obronie praw szumowin"
To cytat, który warto panu Premierowi przypomnieć na debacie. Nie, obrona NEUTRALNOŚCI SIECI nie oznacza obrony interesów pedofilów. To drugie to tylko nieprzyjemny efekt uboczny słusznej sprawy.
Skąd ten cytat i na jakiej licencji? Może dao by się go wykorzystać w słusznej sprawie?
Cytaty możesz wykorzystać w dowolnej sprawie – nie dotyczą ich prawa autorskie.
Wiem, ale wiesz jak to jest, zaraz Maciej doniesie na mnie premierowi, ze cytuje coś, a nie mam prawa. Wole unikać konfliktu na linii premier – internet.
Martin, tu nie o obronę wolności w internecie chodzi. Lans Maćka ma najwyższy priorytet.
A nawiązując do prostytucji, którą poruszyłem w pierwszym komentarzu. Na mieście krąży takie powiedzenie: "chcesz mieć promo w blogosferze? wyślij z dupy gadżet mediafunowi, łasy jest, na pewno napisze.". ;)
No już dobrze, już dobrze.
@RaFi: umówmy się tak, że jeśli chcesz mi ubliżać i jechać po mnie personalnie, to rób to na moim blogu, w komentarzach, i tam mi wytykaj jaki jestem łasy na gadżety, a nie na zapytajpremiera.pl. Ewentualnie możesz popełnić wpis o tym jaki jestem przekupny na swoim blogu, chętnie przeczytam.
Myśle że zapraszając oficjalnie zapraszając BlackOut Polska poprawisz swój wizerunek. Bo na razie przychylam się do opinii że zaproszone organizacje reprezentują chyba siebie na wzajem.
Wg mnie Blackout to jazda obowiązkowa. Jeśli nie zechce przybyć to wtedy będzie to już jego kompromitacja. Zawsze mógł choc przyjść i brać przykład z Rejtana. W końcu jesteśmy Polakami a nie wypadliśmy sroce z pod ogona
I jeszcze Martinowi by sie należało zaproszenie, może zaśpiewać piosenkę premierowi
@Rafi – człowieku ty naprawdę tracisz równowagę i ci jad zdrowy rozsądek niszczy.
@RAFi – Akurat Maciek jak mało kto opisuje zawsze kontekst swoich postów, które dotykają kampanii produktów. Wypisywanie haseł o prostytucji jest podyktowane chyba tylko tym, żeby zaistnieć. Brawo – wszyscy cię zauważyli.
Na tej debacie nie powinno zabraknąć Piotra Waglowskiego. (prawo.vagla.pl)
Zamiast bocznymi drzwiami wprowadzać cenzurę Internetu mógłby rząd zrobić cokolwiek, by egzekwować prawo, które już od dawna wprowadza karalność pedofilii. Rejestr Stron? Zablokują jedną, powstanie 10 na jej miejsce. Nie lepiej ścigać sprawców, a nie ich "dzieła" tylko blokować?
To jest jasne – obrona przed "przestępstwami" w sieci to tylko przykrywka.
http://szelest-stron.pl/tytul-tego-wpisu-zostal-o...
Zamiast bocznymi drzwiami wprowadzać cenzurę Internetu mógłby rząd zrobić cokolwiek, by egzekwować prawo, które już od dawna wprowadza karalność pedofilii. Rejestr Stron? Zablokują jedną, powstanie 10 na jej miejsce. Nie lepiej ścigać sprawców, a nie ich "dzieła" tylko blokować?
To jest jasne – obrona przed "przestępstwami" w sieci to tylko przykrywka.
http://szelest-stron.pl/tytul-tego-wpisu-zostal-o...
Myślę, że kto by się nie podjął organizacji debaty z premierem, zostałby przez pewną część społeczności oskarżony o lans, prywatę etc.
Z tego co zrozumiałem spotkanie w Kancelarii Premiera dotyczyć będzie nie tylko Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. Z tej perspektywy udział organizacji takich jak ta reprezentowana przez pana Lipszyca wydaje się uzasadniony. Boję się tylko zbytnego rozmydlenia debaty.
[...] Z czasem jednak kiedy sprawa zaczęła przybierać bardziej materialną postać odezwali się specjaliści i znawcy tematu. Padły pierwsze pytania – dlaczego ON ? kto za nim stoi? co z jakże ważnymi i niezmiernie aktywnymi organizacjami pozarządowymi? dlaczego to właśnie ON ma decydować o pytaniach itp. Mamy wiec klasyczne polskie piekiełko w którym nawet Doda polskiego internetu zabrała głos w prostacki sposób atakując Maćka: [...]
Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem Żydem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było" – słowa niemieckiego pastora Martina Niemöllera, zapisane w 1942 roku w obozie w Dachau
Jak widzę, niektórzy blogerzy nie różnią się niczym od polityków. Liczy się tylko to jak za wszelką cenę dokopać konkurencji. Poziom wypowiedzi RaFiego sięga rynsztoku – pozostaje mieć tylko nadzieję, że są jeszcze ludzie, którzy to widzą ….
[...] organizatora. Zmieszano go z kurwami sprzedajnymi dziwkami etc. Polecam przejrzeć komentarze: http://zapytajpremiera.mediafun.pl/?p=48. Może ludzie chcą zająć jego miejsce? I samemu pogadać z premierem? Tylko znów – co to [...]
witam,
akcja Macka wyglada na zrobiona w dobrej, ale jakze naiwnej, wierze. Klamka juz praktycznie zapadla, Tuski i jego pieski uzywaly tragicznie demagogicznych argumentow, zeby zmanipulowac tluszcze – pedofilia, przestepczosc itp. Tusk zabiera Wam wolnosc w pieknym stylu. Z takimi ludzmi sie nie rozmawia, takich ludzi sie eliminuje w wyborach. Taki z niego liberal jak z koziej dupy trabka.
Macku, szanuje Cie za to, ze Ci sie chce. Nie widze w tym lansu za bardzo. Mysle tylko, ze sytuacja (wybacz porownianie) przypomina nieco to, gdy czlowiek solidnie wydymany w wiezieniu udaje sie na rozmowe z dymaczami, zeby pogadac o tym, dlaczego zostal wydymany i dowiedziec sie, ze to dla wlasnego dobra. W trosce o bezpieczenstwo jego dupy.
@Rafi – dzizas, z czlowieka, ktorego fajne sie czytalo przeksztalcasz sie w paranoicznego trolla forumowo-blogowego. Zly dzien?
Pozdrawiam wszystkich i z ulga mysle o tym, ze jestem daleko od tego burdelu.
@ Tomek
W wyborach to za późno, on się poświęci żaby ACTA przepchnąć. Ciekawe ile mu posmarowali? Na debacie trzeba spróbować go przekonać. Rozmowa to esencja demokracji której bronimy nierozmawianie jest aktem auto cenzury. Jeśli rozmowa go nie przekona to zostaje kara po fakcie – przegrana wyborów ale to dla nas małe pocieszenia a dla niego mała kara bo do tej pory już se nachapie za swoje zasługi.
Panie premierze, czy nieustanne powtarzanie słowa „pedofil” w kontekście Rejestru Zakazanych Stron, Publikacji i Widowisk jest tylko zabiegiem socjotechnicznym, mającym na celu stworzenie zbitki pojęciowej: „kto przeciw rejestrowi, ten ma jakieś niejasne związki z pedofilią”, czy tez jest wyrazem Pańskiego przekonania, że tą akurat metodą można zmniejszyć realne zagrożenia w tym obszarze, występujące w życiu, a przez to i w Internecie? Równocześnie, czy postrzega Pan „Internautów”, jako jakąś odrębną klasę społeczną, grupę lub podgatunek?
Uzasadnieni: Internet jest medium komunikacyjnym, czyli czymś takim, jak telefon, tylko umożliwiającym szerszą interakcję. Jest również czymś w rodzaju ogromnej biblioteki, do której trafiają również książki, które do normalnej biblioteki by nie trafiły. Poza tym nie jest niczym odrębnym, szczególnym i specjalnym. Spora część komunikacji, czyli życia odbywa się poprzez Internet. Ale to rozmawiają ci sami ludzie — obywatele, którzy bywają dobrzy i źli. Dla ograniczania nielegalnych czy przestępczych działań tych złych istnieje policja i kilkanaście służb specjalnych. O ile wiem, nie stosują one (a przynajmniej w kraju praworządnym, nie powinny stosować) aresztu prewencyjnego, tylko dlatego, że ktoś nie podoba się urzędnikowi. Wśród tych złych ludzi są również pedofile, zasługujący na najgłębsze potępienie, ale nie oni stanowią większą część problemu w sprawie, do której przywołuje ich Pan bez przerwy. Wydaje mi się, że jeśli chce Pan przebudować Polskę, to Pańskie starania mógłby iść w stronę rzeczywistego umacniania i unowocześniania aparatu ścigania i doprowadzenie do przyspieszania działania sądów powszechnych, a nie wprowadzania cenzury prewencyjnej, tam zresztą gdzie się jej z uwagi na istotę medium, skutecznie wprowadzić nie da.
Pozostaję z szacunkiem
Piotr W. Fuglewicz
Co spowodowało, że dziennikarze obywatelscy z serwisu Wiadomości24.pl nie zostali zaproszeni do zrelacjonowania spotkania i zadawania pytań? Czy milion uu korzystających miesięcznie ze strony W24.pl to za wiele? Dlaczego zlekceważono Stowarzyszenie Dziennikarzy Obywatelskich?
A ja dziękuję Maćkowi, iż udało mu się w ogóle zorganizować debatę z premierem, mimo iż z niej nic konstruktywnie nie wyniknie.
Pozostaje mi tylko dopisać: dziękuję za zaproszenie.
Dziennikarze obywatelscy z serwisu interia360.pl też nie zostali zaproszeni. Widzę, ze dziennikarstwo obywatelskie zostało potraktowane tak samo jak cały internet – dzieci, z którymi się nie rozmawia, tylko im się cierpliwie tłumaczy.
Naprawdę trudno tu być optymistą i zachować wiarę w dobrą wolę premiera…
Strasznie dużo krytyki tutaj. Problem w tym, że krytykować każdy umie. Skoro umiecie zrobić to lepiej, czemu sami się tego nie podjęliście?
Musiałbym mieć takie parcie na szkło jak Maciek. ;-)
Ale wolisz krytykować niż poświęcić na to czas. cóż. Twój wybór.
Jakubie. Ja nie mam szans, bo negowane jest moje prawo do własności prywatnej przez samorząd lokalny, wymiar sprawiedliwości i państwo, tak iż od 2005 roku nie biorę osobiście aktywności w życiu polityczne kraju z przyczyn finansowych. Lepszym rozwiązaniem od rejestru usług nie dozwolonych by było blokowanie stron internetowych na podstawie baz danych interpolu i IANA, ale dzięki arogancji sprawujących władzę pisać sobie to mogę, bo od nich wymaga takich rozwiązań UE negocjująca też w naszym imieniu tajne międzynarodowe porozumienie ACTA. Sprawujący władzę w Polsce zapomnieli, iż na szacunek społeczeństwa trzeba sobie zasłużyć po przez działania na rzecz ekonomicznego rozwoju społeczeństwa, a nie reprezentowanie tylko interesów ponadnarodowych korporacji, wąskiego grona kolesi partyjnych i pozostałych członków Unii Europejskiej i innych państw.